Czemu zniknęłam na rok z bloga?


Lifestyle / sobota, wrzesień 25th, 2021

Hej! Wracam po długiej przerwie od pisania tu do Was na blogu! Czemu tak długo nic tu nie dodałam? Krótko wyjaśnię. Potrzebowałam trochę oddechu, przypływu nowej, świeżej energii. W końcu znalazłam coś, co sprawiło, że złapałam trochę więcej wiatru w żagle i jestem! Także mam nadzieję, że będziecie tutaj czasem do mnie wpadać.

Co się u mnie działo?

Ten rok, mogę określić jako rok zmian. Czas, który potrzebowałam aby zajrzeć wgłąb siebie. Każdy czasem tego potrzebuje. W tym okresie wiele się u mnie zmieniło, począwszy od zmiany myślenia na pewne tematy poprzez ugruntowanie się i zorientowanie na cele. Przez ten rok zmieniało się moje podejście do mody, gotowania, znajomości. No muszę przyznać, że do większości spraw. Ten czas był dla mnie też z kilku względów bardzo bolesny, doświadczyłam czegoś, na co zdecydowanie nie byłam gotowa, ale to też dało mi tą przestrzeń do zmian. Potrzebowałam zrozumieć, że życie to nie to co się działo wczoraj, nie to co się będzie działo jutro, a to jest to co się dzieje dziś, teraz. Zdecydowanie rozwinę tę myśl, w którymś z kolejnych wpisów.

Jedno jest ważne. Pewne zmiany wymagają czasu! A to właśnie czas odgrywa w naszym życiu kluczową rolę, dlatego warto dać go sobie tyle ile potrzebujemy.

Pisanie tutaj to zupełnie coś innego, niż wrzucanie krótkich urywków z życia na Instagram. Tutaj jak tak sobie do Was piszę, to czas płynie mi wolniej. Dużo myślę, trochę analizuję. Lubię to, że podczas pisania jednego wpisu otwieram kilka nowych notatek na kilka nowych myśli. Cieszę się, że znowu mam głowę pełną inspiracji. Brakowało mi tego, ale dobra. Już nie przedłużam! Niedługo pojawi się tutaj coś więcej! Mam nadzieję, że wpadniecie znowu.

See u!

Basia

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *